Prawa Dziecka


Przedszkole jest pierwszą instytucją, w której dziecko nabywa kompetencje społeczne. W atmosferze spokoju i akceptacji poznaje własne prawa i reguły życia w grupie.

W tym czasie kształtują się pierwsze postawy moralne, nawyki mające wpływ na przyszłe życie. Dzieci uczą się odróżniania dobra od zła, wartościowania zachowań własnych i kolegów.

Przedszkole tworzy takie warunki, aby dzieci mogły doświadczać co dobre dla nich samych i dla ich otoczenia, aby nabyły takie kompetencje społeczno-moralne, które umożliwią im funkcjonowanie w szerszej społeczności. Przedszkole dba też o to, aby wychowankowie mieli świadomość istnienia własnych praw. Ogromną rolę w uświadamianiu praw i obowiązków odgrywa nauczyciel. Istnieje stała potrzeba uświadamiania dzieciom, jak również ludziom dorosłym praw dziecka.

W przedszkolu, gdzie prawa dziecka są priorytetem, dbamy szczególnie o ich przestrzeganie, a także wyposażanie dzieci w odpowiednia wiedzę i umiejętności z tym związane. Im wcześniej dziecko styka się z wyższymi wartościami takimi jak: sprawiedliwość, tolerancja, poszanowanie godności i wolności innych, tym łatwiej i szybciej zdobędzie umiejętności społeczno-moralne.

Konwencja o prawach dziecka – wersja przyjazna dzieciom 
Plakat-konwencja-o-prawach-dziecka

PROŚBA DZIECKA

  • Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony.
  • Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję – poczucia bezpieczeństwa.
  • Nie bagatelizuj moich złych nawyków. Tylko Ty możesz pomóc mi zwalczyć zło, póki jest to jeszcze w ogóle możliwe.
  • Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeżeli rozmawiamy w cztery oczy.
  • Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.
    Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że Cię nienawidzę. To nie Ty jesteś moim wrogiem, lecz Twoja miażdżąca przewaga!
  • Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości. Czasami wykorzystuję je, by przyciągnąć Twoją uwagę.
  • Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed Tobą bronić i robię się głuchy.
  • Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie tłamszony, kiedy nic z tego wszystkiego nie wychodzi.
  • Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi precyzyjnie wyrazić myśli. To dlatego nie zawsze się rozumiemy.
  • Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa.
  • Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę całą moją wiarę w Ciebie.
  • Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę Cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić Cię o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.
  • Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.
  • Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na Twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia.
  • Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej Ci się nie śniło.
  • Nie zapominaj, ze uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy.
  • Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby się udało.
  • Nie bój się miłości. Nigdy.

                                                                       Janusz Korczak